Horyzont 2030 czy 2020 – różne spojrzenia na ten sam problem

PolicyDokument „Perspektywy Rozwoju Farmacji w Polsce do Roku 2030″ (http://perspektywa2030.org/data/documents/Perspektywy_rozwoju_farmacji_w_Polsce_do_roku_2030.pdf) powstał w na przełomie 2012 i 2013 roku i od tego czasu obserwujemy jego odbiór i wydźwięk na naszym farmaceutycznym poletku. Wielu „ekspertów” wraca do niego korzystając z ciekawych obserwacji rodzimego rynku, nie do końca zdając sobie sprawę jak go zrozumieć i następnie używać w dyskusji.

Perspektywa 2030

Jest to publikacja, której impakt niestety uległ osłabieniu. W naszej ocenie założenie było dobre, przedstawić szczytne idee, które miały przywrócić prestiż zawodowi farmaceuty w długiej perspektywie czasu. Jednakże w tym przypadku za długiej. Ministerstwo zostało przytłoczone ilością zmian niezbędną do realizacji. Nie wszystkie są również dostosowane do realiów, w których się aktualnie poruszamy. Nie mówiąc, że część z nich wymaga nie tylko zmian prawnych, ale i zmian w mentalności oraz znaczącego wzrostu poziomu edukacji. Do założonego deadline’u pozostało 14 lat. Przez 3 lata nie zmieniło się nic. Nie można za to winić nowego samorządu zawodowego, który dopiero od roku mocno wpływa na rzeczywistość farmaceutów, poprzez swój wpływ i kontakt z rządzącymi. Co więcej układ polityczny uległ zmianie i wszystkie założenia, kontakty, porozumienia trzeba budować od nowa. Jednocześnie nieustannie w dyskusji zawodowej podkreślany jest całkowity paraliż decyzyjny, związany z brakiem farmaceutów w strukturach rządowych. Sytuacji nie poprawia brak wyboru Głównego Inspektora Farmaceutycznego. Tak kuriozalnej sytuacji w Polskiej Farmacji nie było od bardzo długiego czasu.

Wracając do dokumentu, który opisuje przyszłość farmacji w dobrych barwach, jeśli zmiany zostaną wprowadzone, warto uwagę zwrócić, że nie został uwzględniony podstawowy element. Czytając dokument, zwraca uwagę, iż nie wzięto pod uwagę, że świat się zmienia. Zakłada on stagnację i zmianę poszczególnych elementów pracy farmaceuty, bez zmian w otaczającej nas rzeczywistości. Nie wzięto pod uwagę np. wchodzącej w życie w 2019 rok dyrektywy fałszywkowej, która znacząco zmieni pracę farmaceutów. Pominięto lub nie przewidziano znaczącego rozwoju technologii mobilnych, których skok generacyjny obserwujemy od ubiegłego roku. Medycyna personalizowana i tzw. urządzenia wearables, które zaczynają pojawiać się w naszej rzeczywistości, również nie zostały uwzględnione. W 2030 roku praca farmaceuty będzie znacząco odbiegała od tego, co zostało opisane w dokumencie, nie tylko przez zmiany pokoleniowe, ale przede wszystkim przez zmiany technologiczne. Nie oznacza to, że została wykonana niepotrzebna praca, która po chwili już nie jest aktualna. Najlepszą metodą przewidywania przyszłości jest jej tworzenie. Lecz tutaj nasuwa się wniosek, że w przypadku realnych projektów, trzeba brać pod uwagę krótszy czasookres. Dając perspektywę 20 lat, nie tylko oddalamy w realizacji kluczowe działania, ale również zamykamy sobie ścieżkę szybkich zmian, które w oczach rządu powinny zaistnieć w dalekim okresie czasu.

Horyzont 2020

Z pomocą przychodzi Unia Europejska, która zaplanowała rozwój w temacie medycyny i badań do roku 2020. Projekt Horizon 2020 (https://ec.europa.eu/programmes/horizon2020/en/what-work-programme) pokazuje plan UE w wielu tematach, w tym w Medycynie i Farmacji. Przewiduje on znaczące zwiększenie nakładów na badania i rozwój w dziedzinie zdrowia. Do tego przewidywany jest szybki skok technologiczny i jednocześnie do tej pory nierozwiązany problem, jaki za tym stoi. Gromadzenie dużej ilości danych (Big Data) i bezpieczeństwo tych danych. Rozwiązania tych kwestii otworzą drogę dla szeroko pojętej opieki farmaceutycznej i ról, które może pełnić farmaceuta. Pokazywane są też rozwiązania prawne i efekty, które będą osiągnięte. Co przyjazne w tym dokumencie to fakt, że pokazywane jest, co zostanie zrobione i jak to zostanie osiągnięte, a nie buja się w obłokach.

Kluczowe projekty w dziedzinie zdrowia opisane w projekcie Horizon 2020 to:

- In-silico modelling of diseases and trials
– eHealth/ mHealth for disease management
– Big Data in healthcare
– Interoperability and standards
– Digital security of healthrelated data
– Telemedicine
– Integrated Care
– Early Risk Detection and Prevention
– Independent Living (Robotics, Smart Homes)
– Large scale pilots

Pokazywane są też najważniejsze problemy, z którymi musi zmierzyć się system opieki zdrowotnej:

- wzrost średniej długości życia (średni przyrost: 3 miesiące każdego roku, ale wciąż ok. 20 lat w chorobie)
– wzrost obciążenia chorobami przewlekłymi
– starzenie się społeczeństwa
– braki kadrowe pracowników systemu opieki zdrowotnej
– wzrost kosztów leczenia, a co za tym idzie potrzeba wzrostu nakładów na służbę zdrowia o 2-4% GDP do granicy 12-14% GDP do 2060 roku

Nie będę opisywał każdego z wątków, bo tekst ten rozrósłby się do rozmiarów książki. Są one opisane we wskazanym dokumencie w najdrobniejszych szczegółach. Zwracam uwagę tylko na to, jak odmienne wątki pokazywane są w obu dokumentach. Mają one też odmienne role. Jeden pokazuje jak ma być, snując życzenia i oczekiwania, a drugi jak będzie, wskazując na konkrety w odniesieniu do zidentyfikowanych problemów. Której podejście jest lepsze? Każdy z Was będzie musiał to ocenić.

Wnioski i przemyślenia te pojawiły się podczas konferencji pt: „Doctor Robot – Innovation of Health Systems From Living Systems To Artificial Intelligence And Cognitive Computing”, która miała miejsce w dniu dzisiejszym 15/11/2016 w budynku Parlamentu Europejskiego.

Serdecznie pozdrawiam,
Grupa deMedici.pl

 Autor tekstu: Krzysztof Słomiak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>